niedziela, 20 października 2013

Atrederm komedia dramat i horror

Od 18 października zaczęłam walkę z moimi zaskórnikami. Nienawidzę ich!! ale to pewnie jak każda z nas bo my kobiety mamy trudniej narzucone schematy itd. przecież wiecie jak jest. Musimy być idealne, doskonałe och i ach.
 Hello?? przecież wiadomo że większość z nas taka nie jest. Ale chcemy być piękne szczupłe i mieć idealną cerę. Oczywiście ja też choć do ideału mi daleko. Moja cera jest pełna zaskórników choć stosowałam już wiele dziwnych mazideł, kremów, pilingów itd. to nie osiągnęłam pożądanego rezultatu. No to teraz wszystko się zmieni. Zaczęłam używać Atrederm 0,05%  ( a co z grubej rury) i jestem przekonana, że to mi pomoże.Skład witamina E i tretinoina wszystko co działa jak eliksir młodości , przepisywany przez lekarza czyli tylko na receptę. Jego ważność po otwarciu to tylko miesiąc. Jeszcze nie wiem jak często będę stosował to zależy od stanu mojej cery po. Po drugim dniu smarowania się na noc wyglądam jakbym zrzucała skórę, zobaczę co będzie jutro i zrobię przerwę. Będę zdawać relację jak wygląda moja twarz po kolejnym użyciu. 
przed
w trakcie

sobota, 19 października 2013

catrice photo finish

Jak ja się cieszyłam kiedy dorwałam go na promocji w Drogerii. Ale oczywiście musiałam poczytać o nim wcześniej na forach i innych blogach czy warto. Jestem takim typem człowieka, który uważa że jeśli pasuje coś komuś, to dlaczego mnie małoby nie pasować? A może dlatego że np. mam inny rodzaj cery- mieszana. Podkład prezentuje się hmm elegancko jak dla mnie za bardzo pachnie i ja osobiście czułam zapach długo po aplikacji-trochę mi to przeszkadzało. Konsystencja raczej gęsta, kolor ciężko dobrać, ponieważ są zbyt ciemne. I teraz co po nałożeniu. Fajnie się rozprowadził nawet i krycie mogę pochwalić a jestem wymagająca. A po godzinie na mojej buzi.......porażka!!!!
Moja twarz wyglądała jak naleśnik(świecenie to mało powiedziane). Wszystko spływało i miałam wrażenie że moja cera się zbuntowała i zaczęła większą produkcje niechcianego tłuszczu ble !!!
Podsumowując uważam że najlepiej sprawdziłby się na cerze normalnej lub suchej. Ja się go wystrzegam ale gdybym nie spróbowała to bym nie wiedziała takie już jesteśmy prawda?
Zużyłam 1/3 kto chce spróbować?